Orzeszki!

orzeszki

Orzeszki czyli ciasteczka wyglądające jak orzech włoski z orzechowym kremem! Mi orzeszki najbardziej kojarzą się ze świętami Bożego Narodzenia, w moim domu były bardziej obowiązkowe niż tradycyjne pierniczki. Słodka alternatywa dla tradycyjnych ciast.

orzeszki

Aby wykonać orzeszki musimy posiadać specjalną foremkę. Na szczęście w dobie internetu to nie problem – sprawdzałam! W internecie jest ich naprawę dużo. Ja posiadam tradycyjną foremkę (zdjęcie poniżej) ale widziałam już wersje elektryczne 🙂

foremka

Z mojego przepisu i przy pomocy mojej foremki orzeszków wychodzi około 120-130  sztuk. Opcjonalnie można również podać orzeszki w czekoladowej polewie – ja jednak wole je bez:)

SKŁADNIKI

CIASTO 

  • 1,2 kg mąki
  • 60 dkg margaryny
  • 8 żółtek
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 8 łyżek śmietany 18 %
  • 4 łyżeczki proszku do pieczenia

MASA

  • 1 kostka masła
  • 30 dkg mielonych orzechów włoskich
  • 1 szklanka mleka
  • 24 dkg cukru pudru

WYKONANIE

CIASTO 

  1. Wszystko zagnieść na jednolitą masę
  2. Robimy małe kuleczki, każda kuleczka to połowa naszego przyszłego orzeszka (do robienia kuleczek warto zaangażować dzieci – dla nich to wspaniała zabawa a dla nas pomoc 🙂 )
  3. Piec w foremce

MASA

  1. Mleko zagotować
  2. Dodać zmielone orzechy i jeszcze chwilę pogotować
  3. Zestawić z ognia i ostudzić
  4. Masło utrzeć z cukrem pudrem i połączyć z ostudzoną masą orzechową

Nasze upieczone połówki orzeszków łączymy ze sobą wkładając do nich masę orzechową 🙂

GOTOWE!

Orzeszki są czasochłonne ale warto! Tak jak wspomniałam dobrym pomysłem jest zaangażowanie dzieci w proces tworzenia tych ciasteczek. Na pewno będą dumne z efektu końcowego a orzeszki będą im smakować jeszcze bardziej!

 

  • Wyglądają super! Ale czekam na jakieś mniej słodkie przepisy, bo słodkości to nie dla mnie 🙂

    • Będą, będą jednak póki co udzielił mi się już troszkę duch świąt i myślę ciągle o słodkościach 😛

  • Myślałam, że to prawdziwe orzechy. 🙂 A o istnieniu takiej foremki nie wiedziałam. Ja się wczoraj męczyłam i lepiłam kulki.

  • Podobno to bardzo tradycyjne ciasteczka – a ja ich w życiu nie jadłam!;)

  • Ale fajna sprawa! Na święta rzeczywiście jak znalazł 🙂

  • Genialna ta foremka, czy jak to nazwać! 🙂

  • Wow! Te ciastka faktycznie wyglądają jak orzeszki! Nigdy o nich nie słyszałam, podobnie jak o tej foremce. Bardzo ciekawy pomysł, myślę, że ciasteczka fajnie sprawdzą się na różne imprezy i mogą wywołać uśmiech i zaskoczenie na twarzach gości! Super!